Idealne seriale na „babski wieczór”

Idealne seriale na „babski wieczór”

Spotykasz się z koleżankami dziś wieczorem – wiadomo, mężczyzna wyrzucony z domu (dla niego pewnie jest to błogosławieństwem, jeśli akurat leci jakiś mecz w telewizji), wino przygotowane, ciasto kupione i… ryzyko tego, że w pewnym momencie pogaduszki utkną w martwym punkcie. Co wtedy zrobić, żeby nie musieć zabierać się z wygodnego mieszkania i ruszać na miasto?

Można zawsze obejrzeć jakiś film – problem w tym, że bardzo często po półtorej godziny pozostaje niedosyt i pytanie „co dalej robić?”. Można – co wydaje się być ciekawszą opcją – rzucić okiem na program TV i poszukać… serialu. Nie, nie M jak Miłość. Już od dawna słynne są wysokobudżetowe produkcje, które przyćmiewają rozmachem hollywoodzkie filmy. Niewątpliwym atutem seriali jest również ich rozbudowanie – dzięki temu mamy możliwość uczestniczenie w długich historiach… co sprawia, że i okazji do spotkań jest więcej.

Wytrwałym na strach i brutalność warto zaserwować Czystą krew. Liczącą już kilka ładnych sezonów opowieść o wampirach próbujących stworzyć wspólną społeczność z ludźmi docenili tak krytycy, jak i fani. Kiedy bohaterka opowieści, Sookie Stackhouse, trafia na dziwnego jegomościa w swoim miejscu zatrudnienia – w barze „Merlotte’s” – jej życie wywraca się do góry nogami. Ścigają ją wampiry, do akcji potem dołączają się jeszcze inne istoty nadprzyrodzone, aż w końcu okazuje się, że ostatnie co można powiedzieć o Luizjanie, to że jest to spokojny stan…

Pragnące lżejszych klimatów oraz lekkiego poczucia humoru panie ucieszą się z pewnością z możliwości obejrzenia na nowo – lub po raz pierwszy – Gotowych na Wszystko. Serial ten słusznie był uznawany za jedną z najlepszych opowieści o życiu stereotypowych gospodyń domowych, których codzienne obowiązki potrafią przytłoczyć… nawet jeśli do tej pory jedynym obowiązkiem było być piękną żoną swojego męża. Wszystko zaczyna się od samobójczej śmierci Mary Alice. Jej cztery przyjaciółki – roztrzepana Susan, pedantyczna Bree, egoistyczna Gabrielle i wypisz-wymaluj Matka Polka Lynette postanawiają odkryć, co tak naprawdę się działo w domu ich sąsiadki. Problem w tym, że same umiejętnie pakują się w nowe kłopoty.

Jeżeli jednak w głosowaniu i ten tytuł odpadnie z potrzebą czegoś lżejszego, to zawsze istnieją dwa sitcomy – Dwie spłukane dziewczyny oraz Jak poznałem waszą matkę. Ten pierwszy to historia przyjaźni dziewczyny z Bronksu oraz milionerki, która utraciła fortunę po złapaniu jej ojca przez policję. Dzielnie próbują teraz zarobić na lepsze życie w podrzędnej knajpie prowadzonej przez apodyktycznego, aczkolwiek nieporadnego Koreańczyka. Drugi serial natomiast jest opowieścią o piątce przyjaciół, ich codziennych problemach i drobnych zwycięstwach (czasem z własnymi słabościami). O ile jednak Dziewczyny cechują się może mniej wyszukanym humorem, o tyle krótszy czas ich emisji nie zdążył wpłynąć negatywnie – zdaniem niektórych – na jakość produkcji.

Te cztery tytuły to raptem wierzchołek góry lodowej tytułów, do oglądania których możecie wspólnie zasiąść. Łączy je jedno: emocje, które będziecie wyrażać śmiejąc się, bojąc lub żywo komentując poczynania głównych bohaterów. A przy okazji – spędzicie być może nietypową, ale na pewno pamiętną domówkę zarażając się być może i niejednym bakcylem.

reklama

KOBIETA

www.klubodchudzania.pl www.antykoncepcja.net www.astmaoskrzelowa.pl